Sourcing na 5 plus. Zarządzanie społecznościami

społeczności

Sourcing to (moim skromnym zdaniem, oczywiście nie jestem obiektywna) chyba najbardziej fascynujący wycinek procesu rekrutacyjnego. Dynamicznie zmieniający się świat social media, zagadki do rozwiązania, rozmowy, które prowadzą po nitce do kłębka… Żeby jednak osiągać właściwe rezultaty, nie wystarczy wcale być mistrzem wyszukiwania. Sourcing uwzględnia przeważnie komunikację z kandydatem a nawet wstępne etapy selekcji, dlatego dobry sourcer musi potrafić skorzystać  z wiedzy należącej do innych dziedzin. Stąd też pomysł na serię krótkich wpisów “sourcing na 5 plus”, które omawiać będą działania nie należące być może bezpośrednio do sourcingu, ale za to mające bezpośredni wpływ na jego skuteczność.

 

Community management czyli sourcing i społeczności

Społeczności to słowo, które często pojawia się w rozmowach o sourcingu. Przeważnie jednak mowa o mediach społecznościowych, nie zaś o mechanizmach działania społeczności jako takich. A tymczasem o długofalowym sukcesie sourcera decyduje nie tylko możliwość odnalezienia konkretnych speców w sieci, ale też umiejętność utrzymania z nim (lub z nią) kontaktu. Tworząc sieć kontaktów za pomocą dowolnego medium (lub też kilku mediów jednocześnie) budujemy nic innego jak pewną społeczność – osoby, które zaprosimy do kontaktu będą mieć styczność z nami, ale też (za naszym pośrednictwem) ze sobą nawzajem.

 

Wielu znanych mi sourcerów wykorzystuje mechanizmy społecznościowe. Oferują członkom społeczności, która się wokół nich tworzy ciekawe treści opatrzone interesującym komentarzem, zaproszenia do dyskusji na interesujące ich tematy… wiedzą, kto wśród ich społeczności może pomóc innym jej członkom rozwiązać konkretne problemy i chętnie zgadzają się przedstawić zainteresowanego tej osobie. Tworzą coś, co zdecydowanie mniej przypomina bazę kandydatów (taką jak system ATS, baza CV czy chociażby LinkedIn), a zdecydowanie bardziej towarzystwo wzajemnej adoracji (nie w tym negatywnym sensie, ale raczej patrząc obiektywnie na mechanizm działania). To właśnie dlatego tak chętnie zgłaszają się do nich kolejni potencjalni kandydaci – nie tylko ci, którzy właśnie dziś szukają pracy, ale też tacy, których nazywamy tradycyjnie “kandydatami pasywnymi”.

 

Aby móc sensownie zarządzać społecznością musimy jednak uzbroić się w cierpliwość. Nie da się zbudować jej z dnia na dzień. Dobra wiadomość jest taka, że pewnego dnia Wasza społeczność zacznie po prostu żyć własnym życiem 🙂 Wsparcie, które okażecie jej członkom przyniesie rezultaty i Was też będzie miał kto wesprzeć w działaniach. Widzę to nie tylko prowadząc Poland Sourcing Community, społeczność przeznaczoną dla rekruterów, ale też prowadząc działania rekrutacyjne. Wielokrotnie zdarzyło mi się, że ktoś z mojej sieci kontaktów polecił mi kandydata na stanowisko, na które właśnie sourcowałam, że podzielił się ogłoszeniem lub po prostu polubił lub skomentował artykuł, który napisałam.

 

Wraz z rozszerzaniem się Waszej społeczności warto też rozejrzeć się za narzędziami, które pozwolą Wam wygodnie nią zarządzać. Dawniej wystarczyło np. użyć tagów na LinkedInie, by odnaleźć interesujące nas osoby o konkretnym profilu. W związku z ich wycofaniem – oraz faktem, że Wasza społeczność powinna wykraczać poza jedno medium – mogę Wam polecić narzędzie, którego sama używam, Hello Talent. To narzędzie stworzone specjalnie dla sourcerów, sama jednak sprawdziłam jego przydatność również do zarządzania społecznością i mogę je zdecydowanie zarekomendować. Oczywiście, najważniejszym kryterium jest łatwość użycia, o tym czy to konkretne narzędzie spełnia Wasze oczekiwania w tym zakresie będziecie musieli zdecydować sami 🙂

 

To chyba idealne miejsce by podziękować nie tylko wszystkim członkom Poland Sourcing Community, ale w ogóle członkom mojej małej “społeczności”. To także Wy – bez Waszego zainteresowania tym co robię i piszę, nic nie byłoby z tego bloga. Dziękuję, że jesteście i zapraszam już za niedługo na kolejne wpisy z serii Sourcing na 5 plus i inne wpisy na blogu 🙂

Podziel się!

Jestem pasjonatką rekrutacji i employer brandingu, uwielbiam uczestniczyć w wydarzeniach branżowych i uczyć się od innych. Obecnie pracuję w Krakowie, poza tym bywam regularnie w Londynie i gdzie tylko znajdzie się klient w potrzebie ;) Zapraszam do kontaktu!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *