Jak darmowo przeszukiwać sieć kontaktów LinkedIn bez limitów?

zarządzanie kontaktami

Ostatnio miałam okazję uczestniczyć w kilku zagranicznych wydarzeniach branżowych. Z jednej strony ten intensywny tydzień sprawił, że nie miałam szansy napisać nic wcześniej, z drugiej jednak stanowi wspaniałą inspirację dla moich blogowych poczynań – możecie więc spodziewać się kilku ciekawych wpisów w najbliższym czasie.

 

Dziś skorzystam z inspiracji z #trulondon, wydarzenia będącego regularnym miejscem spotkań rekruterów z Wielkiej Brytanii. Z tematem, który dziś omówię, pomógł mi Billy McDiarmid – jeśli jeszcze nie śledzicie jego działalności, pozwólcie mi powiedzieć, że naprawdę warto 🙂 A więc do rzeczy…

 

*Odkąd napisałam ten wpis, cała procedura uległa pewnym zmianom. Dlatego też wpis odpowiednio zmodyfikowałam 2 kwietnia – możecie mieć więc pewność, że wszystko się zgadza 🙂

 

Jak szybko przerzucić sieć kontaktów nawiązanych na LinkedIn do Hello Talent?

Być może zastanawia Was po co w ogóle przerzucać w ten sposób kontakty. Ostatnio kilka osób pytało mnie o to, kto jest właścicielem sieci kontaktów związanej z profilem na LinkedIn – rekruter czy firma. Otóż odpowiedź jest prosta, to właściciel profilu, czyli rekruter, posiada wyłączne prawa do zgromadzonej przez siebie sieci kontaktów. Pracodawca może jednak skorzystać z nawiązanych przez Was kontaktów jeśli udostępnicie mu je w formie talent poola stworzonego np. za pomocą Hello Talent. Pozwala to na zachowanie linków do profili tych osób, które z jakiegoś powodu nie zaaplikowały do firmy i nie znajdują się w jej systemie ATS.

Drugi powód jest następujący: LinkedIn ogranicza naszą możliwość wyszukiwania profili nawet w naszej sieci kontaktów. Przerzucenie ich do Hello Talent pozwoli Wam oszczędzić limit wyszukiwania tak, aby mógł on Wam służyć wyłącznie do odnajdowania nowych potencjalnych kandydatów. Tych, z którymi byliście już w kontakcie bez problemu odnajdziecie w Hello Talent dzięki nowej zaawansowanej wyszukiwarce wewnętrznej.

 

Krok 1. Jak wyciągnąć dane o naszej sieci kontaktów z LinkedIn?

Zabawę zaczynamy ze strony startowej LinkedIn. Dzięki paskowi menu na górze ekranu, możemy szybko przenieść się do sekcji nazywanej “My network”. Klikamy więc w odpowiednią ikonę i przenosimy się do widoku, który obejmuje zarówno nowe potencjalne kontakty (zarówno osoby, które wysłały nam zaproszenie jak i te, które zdaniem platformy możemy znać), jak i informację o obecnym stanie naszej sieci kontaktów.

Po lewej górnej stronie ekranu LinkedIn informuje nas o obecnej liczbie posiadanych przez nas kontaktów, jak i pozwala je wszystkie zobaczyć. I właśnie tam chcemy w tym wypadku kliknąć. Po pierwszym kliknięciu skoncentrujemy się na prawym górnym rogu ekranu. Kolejne elementy tej drogi ilustruję poniżej:

sieć kontaktów

Ekran, do którego w końcu dotrzemy pozwoli nam na zachowanie danych dotyczących naszej sieci kontaktów w pliku o rozszerzeniu .csv. LinkedIn pozwala nam ściągnąć plik w wersji podstawowej (fast file) lub pełnej (full data archive). Obecnie wysarczy Wam wersja podstawowa. Ściągnięcie go na dysk to tym samym moment, w którym krok 1. dobiega końca 🙂

 

Krok 2. Jak sformatować plik po jego ściągnięciu?

Tutaj właśnie z pomocą przyszedł mi Billy (który sam również prowadzi bloga), sprawa jest tak prosta, że przez chwilę chyba nie mógł uwierzyć, że o to pytam 🙂 Tym niemniej jeśli na co dzień nie pracujecie z Excelem, może i Wam przydać się tutaj wskazówka. A zatem pierwszy krok, to oczywiście otwarcie pliku, który pozyskaliście w kroku pierwszym. Wybierzcie plik o nazwie “Contacts”. Powinien on wyglądać mniej więcej tak:

sieć kontaktów

 

Okazuje się, że reszta jest już banalnie prosta. Wystarczy zaznaczyć kolumnę A i kliknąć w zakładkę “Data” i wybrać komendę “Text to Columns”. Znajduje się trochę na prawo od środka paska zadań. Zanim to zrobicie, upewnijcie się tylko, że zaznaczyliście całą kolumnę A (dzięki czemu operacja zostanie wykonana dla wszystkich rzędów pliku). Należy teraz przejść szybko przez trzy kolejne ekrany, upewniając się, że wybraliśmy poprawne opcje:

Ekran 1. sieć kontaktów

Ekran 2. sieć kontaktów

 

Ekran trzeci możemy pozostawić bez zmian – kliknijcie teraz “Finish” i patrzcie jak wcześniej średnio czytelne dane zostają przejrzyście rozmieszczone w pliku 🙂 Tym samym uzyskamy plik, który zawierał będzie następujące kolumny:

  • imię
  • nazwisko
  • adres email
  • nazwę firmy
  • nazwę stanowiska
  • numer telefonu
  • notatki
  • tagi

Warto dodać jeszcze jedną kolumnę: status. Jeśli używacie statusów do zarządzania kontaktami z LinkedIn (ja np. korzystam z osobnego statusu dla tych, których poznałam już osobiście) to możecie już na tym etapie oznaczyć odpowiednio poszczególne profile. W innym wypadku wszystkie wyląduję w Hello Talent oznaczone etykietką “No status”.

Krok 3. Importowanie kontaktów do Hello Talent

System Hello Talent jest w stanie zaimportować tylko plik zawierający do 500 rzędów. To oznacza, że jeśli nasza sieć kontaktów przekracza 499 osób, będziemy musieli podzielić stworzony własnie plik w Excelu. Tutaj sprawa jest banalnie prosta, wystarczy skopiować nadmiarowe rzędy i przenieść do identycznego pliku i tak do skutku, aż wszystkie kontakty zostaną rozdysponowane w osobnych plikach (po 499 kontaktów każdy).

Następnie tworzymy nowy Talent Pool w systemie i nazywamy go odpowienio (np. My LinkedIn Network). Po kliknięciu opcji “Add” ukaże się nam następujący ekran – klikamy wtedy w “Import profiles into your pool”

sieć kontaktów

Przenosimy się tym samym do centrum administrowania talent poolem, gdzie możemy wybrać pliki z danymi kandydatów do importowania. Jeśli jest ich kilka, operację trzeba będzie powtórzyć. Jej wyniki zostaną przesłane na adres email związany z kontem Hello Talent.

sieć kontaktów

 

Brawo! Profile, które zaimportowaliście do Hello Talent już za niedługo będą tam dostępne. Od dziś możecie wyszukiwać tam kandydatów po nazwie stanowiska i miejsca pracy. Obawiam się, że reszta danych nie jest od razu dostępna, jeśli jednak do zapisu kolejnych profili w talent poolu użyjecie rozszerzenia Chrome od Hello Talent, nowe profile będą opatrzone większą ilością danych i linkiem do profilu. Ponadto możecie do woli tagować je, opatrywać notatkami, a ponieważ zarówno tagi i notatki stanowią Waszą własność, nie musicie prosić o zgodę na ich przechowywanie kandydatów.

Dobra wiadomość dla użytkowników Premium: włączając tzw. Social Finder będziecie mogli wygodnie rozsiąść się w fotelu i popijając kawę patrzeć, jak system odnajduje informacje o kandydatach na podstawie adresów email. Koszt takiego konta w porównaniu z subskrypcją LinkedIn jest stosunkowo niewielki, jeśli więc korzystacie z niego regularnie, warto rozważyć drobne zmiany w planowaniu budżetu na kolejny okres rozliczeniowy 🙂

Ciekawa jestem, czy przekonacie się do takiego korzystania z niezwykle praktycznego narzędzia, jakim może być Hello Talent. Jeśli macie pytania lub komentarze, zachęcam do pozostawienia ich pod wpisem!

 

Spodobał się Wam ten wpis? Tym i innymi fajnymi sposobami na rekrutację w mediach społecznościowych dzielę się w ramach szkoleń i konsultacji w Lightness – skusicie się? 🙂

Podziel się!

Jestem pasjonatką rekrutacji i employer brandingu, uwielbiam uczestniczyć w wydarzeniach branżowych i uczyć się od innych. Obecnie pracuję w Krakowie, poza tym bywam regularnie w Londynie i gdzie tylko znajdzie się klient w potrzebie ;) Zapraszam do kontaktu!

3 thoughts on “Jak darmowo przeszukiwać sieć kontaktów LinkedIn bez limitów?”

  1. Piotr Prokopowicz - April 4, 2017 11:38 am

    Cool stuff, dzięki Kasiu.

    Reply
  2. Łukasz - April 5, 2017 7:15 am

    Kasiu, dzięki za ten tekst! Dodam jedynie, że jeśli po otwarciu pliku CSV w Excelu mamy nieprawidłowe kodowanie, trzeba zastosować nieco inną metodę otwarcia pliku: Otworzyć nowy dokument w Excelu -> Wybrać zakładkę “Dane” i opcję “Z tekstu”. Wówczas będziemy mieli możliwość wyboru kodowania. U mnie krzaczki zniknęły po wyborze kodowania Unicode (UTF-8).

    Reply
    1. Kasia - April 5, 2017 7:17 am

      Dziękuję za komentarz Łukasz, pomocne informacje 🙂

      Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *