Facebook najlepszym przyjacielem rekrutera

facebook-bw

[Also available in English]

Niejednokrotnie rozmawiałam z rekruterami na temat wykorzystania Facebooka w ich pracy. Większość ma gotowy zestaw powodów, dla których nigdy nawet nie spróbowała. Przypomina mi to trochę rozmowę, jaką (dość regularnie) prowadziłam z mamą na temat szpinaku kiedy byłam mała. Nie lubię, nie, nie próbowałam, ale tylko dlatego, że właśnie wiem, że nie lubię. A skąd? No jak to skąd, po prostu wiem.

Czas najwyższy przełamać własne obawy i spróbować. Kiedy lepiej zapoznacie się z możliwościami, jakie oferuje Facebook, może się okazać, że były one raczej bezpodstawne. Żebyśmy się dobrze zrozumieli – wcale nie nawołuję do rezygnowania z prywatnej przestrzeni w sieci. Jak więc pogodzić użycie platformy do celów osobistych i profesjonalnych?

 

Możesz skorzystać z (zamkniętych) grup na Facebooku

Niektórzy rekruterzy nie chcą używać Facebooka do celów rekrutacyjnych, aby nie spamować ofertami pracy swoich bliskich i znajomych. To oczywiście bardzo słuszne podejście (choć warto unikać spamowania kogokolwiek, nawet nieznajomych ;)). Jeśli jednak zdecydujecie się na skorzystanie z zamkniętych grup, Wasza aktywność wewnątrz takich grup nie będzie widoczna dla nikogo, kto sam do nich nie należy.

Przykładowo możecie dołączyć do takich międzynarowodych grup jak Recruiters Online, #FightSpam czy Sourcers Unleashed, (albo naszej lokalnej Poland Sourcing Community), gdzie możecie wdać się w dyskusje z innymi rekruterami. Możecie też dołączyć do przeznaczonych dla profesjonalistów z branży, w której rekrutujecie. Pamiętajcie tylko by zastosować tą samą zasadę, o której mowa powyżej – przestrzegajcie zasad grupy i nie spamujcie jej członków.

 

Facebook jest idealnym miejscem do sourcingu

Co prawda słynny graph search nie jest już dostępny wewnątrz platformy, ale mam dla Was dobrą wiadomość: istnieje wyjątkowe narzędzie, które pozwala wyszukiwać profile w oparciu o te same zasady. Zostało stworzone przez Shane’a McCuskera i wykorzystuje je zespół rekrutacyjny samego Facebooka. To chyba najlepsza rekomendacja, jaką można przywołać 🙂 Dodatkowo, samo narzędzie zostało ostatnio zaktualizowane, a Shane już pracuje nad kolejnymi poprawkami. Warto śledzić jego działalność, by pozostać na bieżąco.

Nie musicie oczywiście poprzestać na moim, szczątkowym, opisie wspomnianego narzędzia. Opis nowych funkcjonalności pojawił się choćby w tym artykule, który ukazał się w eremedia – polecam Wam jego lekturę.

 

Możesz targetować konkretnych odbiorców za pomocą list

Choć większość rekruterów szuka kandydatów za pomocą LinkedIna, nie jest to wcale jedyne miejsce, gdzie przebywają. Ja na przykład staram się unikać udostępniania na LinkedIn poglądów, które mogą wywołać negatywne komentarze. Każdy ma tam dostęp do udostępnianych przez nas treści i niestety, platforma nie umożliwia ukrycie ich przed “trudnymi” użytkownikami. Tymczasem na Facebooku łatwiej unikać hejtu czy po prostu zadbać o to, by odbiorcy mieli dostęp tylko do tych treści, które ich interesują.  

Nie mówię tu o możliwości udostępniania treści publicznie, lub wyłącznie znajomym. Możecie stworzyć dodatkowe listy lub użyć “smart lists”, które aktualizują się bez Waszej ingerencji (np. lista osób, które pracują w tej samej firmie). Tak elastycznych rozwiązań nie znajdziecie na LinkedInie, więc jeśli nie ma Was na Facebooku – omija Was coś fantastycznego!

 

Oczywiście jeśli rozważacie wykorzystanie Facebooka wyłącznie do udostępniania ogłoszeń o pracę, lepiej nie ryzykować. Takie zachowanie może przynosić pozytywne efekty na LinkedInie, ale nie w prawdziwie społecznym medium jakim jest Facebook.

Dobra wiadomość jest jednak taka: szeroki wachlarz możliwości oferowanych przez platformę gwarantuje, że w taki czy inny sposób może ona wesprzeć Wasze działania rekrutacyjne. Życzę Wam powodzenia, a przede wszystkim odwagi w próbowaniu nowych rozwiązań! Jeśli poszukujecie wsparcia w ich przygotowaniu lub wdrożeniu, możecie kliknąć tutaj lub skontaktować się ze mną bezpośrednio.

Podziel się!

Jestem pasjonatką rekrutacji i employer brandingu, uwielbiam uczestniczyć w wydarzeniach branżowych i uczyć się od innych. Obecnie pracuję w Krakowie, poza tym bywam regularnie w Londynie i gdzie tylko znajdzie się klient w potrzebie ;) Zapraszam do kontaktu!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *