Boisz się, że zastąpi Cię robot?
Grudzień 8, 2017
Noworoczne porządki: narzędzia na 2018
Styczeń 15, 2018

3 sposoby na rekrutacje finansowe

Wobec rekrutacyjnych dramatów rozgrywających się w branży IT, często zapominamy o tym jakim wyzwaniem potrafi być sourcing poza nią. Brak odpowiedzi od kandydatów potrafi być dotkliwy, ale cóż mają powiedzieć ci, których kandydaci są niemal niemożliwi do odnalezienia?

Z mojego doświadczenia wynika, że finanse, jako branża bardzo tradycyjna, potrafią również przysporzyć nie lada problemów zwłaszcza mniej doświadczonym rekruterom. Pozyskiwanie kandydatów opiera się często na pracy z własną siecią znajomości, a przecież zbudowanie jej może potrwać lata. Jak więc poradzić sobie, jeśli dopiero rozpoczynacie takie działania, lub stanowisko finansowe zupełnie znienacka przypadło Wam w udziale? Mam na to swoje 3 sposoby:

 

1. Magia słów-kluczy w branży finansowej

Owszem, zdaję sobie sprawę, że nie każdy „finansista” chwali się na profilu międzynarodowym certyfikatem, ale z całą pewnością jest w tej branży sporo takich słów-kluczy, które pomogą w wyszukiwaniu. Mogą to być:

  • certyfikaty takie jak ACCA czy CIMA (chyba najbardziej popularne międzynarodowe certyfikaty w zakresie  księgowości). Warto zawsze dopytać jakimi certyfikatami czy dyplomami dysponują członkowie zespołu, do którego wyszukiwać będziemy kandydata, nawet jeśli jego posiadanie nie jest warunkiem koniecznym zatrudnienia
  • regulacje prawne, które odnoszą się do pracy na danym stanowisku. W mojej pracy często przewijał się na przykład Sarbanes-Oxley Axt – wystarczyła minuta by sprawdzić w Google, że można też użyć skrótu SOX. Co więcej, to właśnie akronim częściej pojawiał się na profilach kandydatów
  • standardy pracy, tak jak na przykład w księgowości IFRS (International Financial Reporting Standards) lub GAAP (Generally Accepted Accounting Principles)
  • uczelnie i nazwy kierunków związanych z finansami, a nawet konkretną specjalizacją w tym obszarze. Oczywiście nie tylko absolwenci Finansów i Rachunkowości pracują w obszarze finansów, z drugiej jednak spore prawdopodobieństwo, że osoby kończące taki kierunek pozostały związane z branżą

Może się Wam to wydać zabawne, ale rekrutując księgowych, zdałam sobie sprawę z tego, że to naprawdę fascynująca praca! Ciągle funkcjonuje stereotyp nudnego księgowego – tym łatwiej więc było mi namówić kandydatów do rozmowy, skoro znaleźli kogoś chętnego posłuchać o ich pracy 🙂 Jestem pewna, że inne specjalizacje finansowe mogą być równie ciekawe!

 

2. Wyszukiwanie poprzez alumni search

*EDIT: Opisana tu metoda wyszukiwania nie jest już możliwa ze względu na zmiany wprowadzone na platformie. Można jednak dalej przeglądać profile alumnów jednej uczelni na raz – taka metoda przyda się więc jeśli znamy nazwy uczelni oferujących studia na kierunkach związanych z finansami. 

Alumni search to jedna z zapomnianych funkcji LinkedIn. Choć nie została zupełnie wycofana, na próżno dziś szukać jej na głównej stronie portalu. Jeśli jednak macie bezpośredni link, ciągle da się z niej skorzystać. Zacznijcie więc od kliknięcia w alumni search, a następnie przyjrzyjcie się dostępnym opcjom.

W pierwszej kolejności należy zawężyć interesujący nas obszar geograficzny. W pierwszej rubryce (opisanej „where they live”) można wybrać Polskę, lub konkretniej Kraków albo Warszawę. Drugą rubrykę („where they work”) pozostawiamy w spokoju, a w trzeciej („what they do”) wybieramy interesującą nas specjalizację: finanse lub/i księgowość.

Dodatkowo możemy również spróbować dodać konkretne umiejętności, a także zawęzić wyniki w zależności od doświadczenia kandydata. Nie możemy tego zrobić bezpośrednio, wystarczy jednak wybrać rok ukończenia uczelni – jeśli na przykład szukamy kogoś o około 5-letnim doświadczeniu, wybierzemy więc rok 2012.

 

3. Wyszukiwanie kandydatów aktywnych i talent pooling

Jak w każdej innej branży, jednym z wyzwań rekrutacyjnych jest namówienie kandydata do zmiany. Jednak księgowość i finanse potrafią być pod tym kątem wyjątkowo trudne, ze względu na zmieniającą się dostępność kandydata. Pamiętam, że zdarzyło mi się szukać księgowych w wyjątkowo kiepskim momencie, podczas zamnięcia kwartału. Jedna z kandydatek, mimo zainteresowania ofertą, nie była w stanie znaleźć ani chwili na rozmowę, pracowała bowiem w tym czasie 16 godzin dziennie!

Możemy poradzić sobie z tym wyzwaniem na 2 sposoby. Po pierwsze, możemy spróbować wyszukać osoby aktualnie rozważające zmianę stanowiska. Nie musi o być wcale skomplikowane. W płatnej wersji LinkedIn umożliwia przejrzenie w pierwszej kolejności profili kandydatów deklarujących gotowość do zmiany pracy, można jednak również odnaleźć profile za pomocą prostego x-ray search:

Wyszukiwanie x-ray search na LinkedIn w oparciu o frazę kluczową "poszukuję nowych wyzwań"

Po drugie, prowadząc regularnie rekrutacje w tym obszarze, możemy prowadzić tzw. talent pooling, tzn. z wyprzedzeniem przygotowywać się do realizacji projektu. Pomagają w tym narzędzia takie jak Hello Talent, które pozwolą nam przechować profile kandydatów (oczywiście za ich zgodą) po krótkiej rozmowie, ale przed otrzymaniem CV. W ten sposób, jeśli pojawi się potrzeba zrekrutowania osoby na stanowisko księgowe, wiemy już dokładnie z kim powinniśmy o nim porozmawiać. Oszczędzamy zarówno własny czas jak i czas kandydata 🙂

 

Dzięki tym trzem prostym metodom rekrutacje w obszarze finansów i księgowości nie były mi straszne. Wręcz przeciwnie, świetnie bawiłam się realizując projekty! Oczywiście, często musiałam skorzystać również z metod niekoniecznie związanych ze światem online, ale to z kolei oznaczało dużą różnorodność pracy.

Zastanawiam się, czy macie własne ciekawe metody do dodania do tej listy? 🙂

Kasia Borowicz
Kasia Borowicz
Entuzjastka Social Media i trener rekrutacji; manager Recruitment Open Community Polska, największej polskiej społeczności rekruterów; lubię kawę, książki i... rekrutację :)

3 Komentarze

  1. Izabela napisał(a):

    Hej,

    Kasiu obserwuje Twojego bloga, niestety w dniu dzisiejszym wyszukiwanie przez alumni search, zostało nagle zablokowanie powiedź mi proszę czy może masz podobny problem?

    Pozdrawiam Izabela Janowicz

    • Kasia Borowicz napisał(a):

      Cześć Izabela, dziękuję za komentarz! To prawda, po miesiącach ociągania się, wygląda na to, że LinkedIn zablokował wreszcie to narzędzie. Bardzo szkoda, miało ogromną wartość. Tym niemniej mam taką radę – bardzo często informacją o ukończonych studiach ludzie dzielą się na Facebooku. Można więc zacząć szukać absolwentów konkretnych uczelni czy kierunków właśnie tam – polecam narzędzie Intelligence Search.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *