UA-70300440-1 X-ray search i więcej: przydatne komendy wyszukiwania - Kasia Borowicz
zaawansowane operatory Boolean Search
Zaawansowane operatory Boolean Search
Czerwiec 15, 2018
Wyższa kultura HR
Lipiec 2, 2018

X-ray search i więcej: przydatne komendy wyszukiwania

Kiedy uczyłam się wyszukiwania, pamiętam, że prowadzący szkolenie podzielił narzędzia wyszukiwania na operatory i komendy. Dziś trudno mi odnaleźć potwierdzenie, że taki podział rzeczywiście istnieje, ale mi wydaje się całkiem pomocny. Zgodnie z nim, po omówieniu działania podstawowych operatorów i zaawansowanych operatorów Boolean Search, czas właśnie na komendy.

 

Podstawowe informacje

Zanim rozpoczniemy stosowanie komend chciałabym wytłumaczyć jak zapisujemy komendy. Przypominacie sobie na pewno, że między operatorami zapisywanymi wielkimi literamim a słowami kluczami, pozostawiamy odstęp (spację). W wypadku minusa, nie stosujemy odstępu po operatorze.

Podobnie w wypadku komend. Po każdej komendze następuje dwukropek, a następnie bez odstępu zapisujemy słowa klucze. To właśnie ze względu na tą specyficzną konstrukcję przekonuje mnie do dziś wyróżnienie tej grupy operatorów – przykładowe zapisy komend znajdziecie oczywiście poniżej.

Komend wyszukiwania używamy w wyszukiwarce, w moim wypadku (i zapewne w wypadku większości z Was) będzie to Google.

 

Site:

Komenda site: jest absolutną podstawą dla każdego sourcera. To właśnie ona pozwala na tworzenie kwerend x-ray search. Oznacza to po prostu, że pozwala „prześwietlić” konkretną domenę, zwracając tylko takie wyniki, które znajdują się właśnie na wybranej domienie. Właśnie dlatego z powodzeniem zastępuje wewnętrzne wyszukiwarki na wielu portalach.

Przykładowo, chcąc wyszukać informacje znajdujące się na portalu Meetup, stworzymy następujące wyszukiwanie:

site:meetup.com

 

Zwróćcie uwagę, że nie ma potrzeby stosowania w takim zapisie wstępu www ani http – możemy wpisać samą domenę. Podobnie możemy przeszukiwać wiele innych portali. W tym wypadku nasze powodzenie zależy od właściwości portalu, który próbujemy „prześwietlić”.

Możemy również użyć komendy site: żeby odnaleźć treści znajdujące się na konkretnej subdomenie. Cóż to takiego? Subdomena, to po prostu nowy adres utworzony w ramach istniejącej już domeny głównej. Subdomeny mogą służyć różnym celom – my zainteresujemy się nimi, ponieważ pozwalają one szybko zawęzić wyniki nie tylko do konkretnego portalu, ale do takiej grupy wyników, która interesuje nas najbadziej. Przykładowo, treści na LinkedIn stworzone po polsku znajdują się na osobnej subdomenie. Jeśli chcemy je odnaleźć podstawę wyszukiwania będziemy tworzyć następująco:

site:pl.linkedin.com

 

Oczywiście sprawny sourcer, nawet początkujący, powinien przede wszystkim zbudować kwerendę wyszukiwania x-ray search dla nowych platform, nawet jeśli robi to po raz pierwszy 🙂

 

Inurl:

Kolejna komenda pozwala nam na wyszukanie informacji w URL (uniform resource locator), czyli linku do strony. Najłatwiej, jak mi się wydaje, wytłumaczyć sprawę odnosząc się bezpośrednio do Google. Zobaczmy więc jak wyglądają wyniki wyszukiwania:

Wyniki wyszukiwania w Google dla hasła architektura sycylia bez użycia komendy

Elementy oznaczone kolorem zielonym to właśnie linki do stron. Na początku linku znajduje się domena – co ciekawe w obu widocznych przypadkach mamy do czynienia z tzw. subdomeną (i w obu wypadkach subdomena została stworzona w celu wydzielenia treści stworzonych w konkretnym języku).

Komendy inurl: nie używam bardzo często – przeważnie po użyciu komendy site: nie ma już takiej potrzeby. Jednak jeśli poszukiwany przez nas element nie należy do subdomeny, wtedy właśnie należy skorzystać z komendy inurl:

 

Intitle:

Zerknijcie jeszcze raz na wyniki wyszukiwania w Google. Element oznaczony na zielono to, jak wspomniałam, link do strony. Natomiast najbardziej wyeksponowany element oznaczony na niebiesko to jej tytuł. Link i tytuł strony mogą być zupełnie różne – celem tytułu jest szybkie poinformowanie odbiorcy o treści wyszukanej strony.

To właśnie dlatego tytuł strony bardziej przydaje się podczas wyszukiwania. Mój ulubiony przykład dotyczy wyszukiwania bloggerów w sieci. Lubię stosować ten zabieg wyszukując programistów na stanowiska, które wymagają umiejętności (i chęci) dzielenia się wiedzą. Wiedząc jakie nazwy stron mogę odnaleźć na blogu możemy stworzyć np. takie wyszukiwanie:

programista java intitle:”o mnie”

 

To oczywiście tylko wybrane przykłady wykorzystania wspomnianych komend. Czas na Was! Postarajcie się na podstawie omówionych wcześniej operatorów i opisanych dziś komend stworzyć kwerendę wyszukiwania, która pozwoli Wam odnaleźć profile potencjalnych kandydatów 🙂

Możecie też skorzystać z dostępnych na stronie Recruitment Open Community ćwiczeń, które pomogą Wam utrwalić wiedzę związaną z Boolean Search i x-ray search.

Kasia Borowicz
Kasia Borowicz
Pracuję z rekruterami pomagając im skutecznie wyszukiwać kandydatów w sieci. Zarządzam największą polską społecznością rekruterów - Poland Sourcing Community - podróżuję, a w wolnym czasie czytam sci-ci :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.